„Psychologia i piłka nożna: nauka przywództwa w pierwszej osobie” Maria Ruiz de Oña

Dawno nie czytałem tak dobrej książki. Przede wszystkim takiej, która odzwierciedla problemy trenerów, zmusza do refleksji oraz pozwala na wdrożenie poszczególnych pomysłów w praktykę. Książka jest dostępna w języku hiszpańskim oraz angielskim, jednak nie ma tłumaczenia na język polski. Dlatego też, po rozmowie z Marią uznałem, że muszę opisać najważniejsze zagadnienia, tak aby przybliżyć je polskim trenerom.

„Zarówno w ścieżce piłkarskiej i trenerskiej nie ma drogi na skróty. To jest długotrwały proces, w którym należy bardzo dobrze poznać siebie. Eksperymentować, popełniać błędy, wyciągać wnioski, być krytycznym w pierwszej osobie, słuchać zarówno siebie jak i innych oraz zmuszać się do ciągłej refleksji. Trzeba zaakceptować trudności, bo jest to jedyny sposób na rozwój. Należy zrozumieć, że w tym zawodzie cierpliwość popłaca, tak aby być bardzo dobrze przygotowanym na moment, w którym nadejdzie twoja szansa”.

„Proces ten to niezwykle górzysty teren. Jednak, nie jest to wyścig pod górę, w którym, kto wejdzie jako pierwszy na szczyt wygrywa. Chodzi o to, aby dogłębnie poznać wnętrze tej góry, jej pochodzenie, tak abyśmy mogli poprawić poszczególne aspekty. Tak, aby w przyszłości cała praca u podstaw, którą wykonaliśmy wcześniej mogła dać upragniony efekt”.

„Dużo osób oczekuje gotowych oraz szybkich rozwiązań. Kupują technologie, kopiują treningi, puszczają filmiki motywacyjne, tak aby uzyskać magiczny efekt. Jednakże, żadne z tych narzędzi nie rozwinie w pełnym stopniu trenera oraz zawodnika. Chodzi o to aby dotrzeć w głąb zawodnika”.

„W jaki sposób trenerzy trenują samych siebie? Kiedy trener ogranicza kreatywność swoich zawodników, mówiąc na przykład: „nie graj przez środek” czy „z tyłu nie chcę ryzyka, nie gramy od tyłu”, tak naprawdę ogranicza grę całego zespołu będąc przewidywalnym w swoich działaniach i ułatwiając zadanie przeciwnikowi. W ten sposób ciężko jest wygrywać, chodzi o to, aby stworzyć zrównoważony zespół. Drużyna, którą ciężko jest pokonać to taka, która gra w sposób kompleksowy (przeciwnik nie wie czy będą grali przez środek czy na zewnątrz, czy zagrają dłuższym podanie czy krótkim, etc)”.

„W jaki sposób rozmawiać z zawodnikami? Chodzi o to, aby stworzyć relacje, które umożliwiają rozwój. W taki sposób ukierunkować rozmowę, aby istniała możliwość wpływu na zawodnika. Aby zawodnicy zrozumieli dane kwestie należy stworzyć przestrzeń do interakcji. Dlatego też, tak ważne jest pytanie. Jest to główny napęd procesu nauczania, jako że pytania otwierają nowe drogi oraz umożliwiają wyjścia z sytuacji, przedstawiając zawodnikowi nowy punkt widzenia”.

„Istotne jest również to aby być otwartym na to, co może nastąpić w danej konwersacji. Nie zamykać się na swoje poglądy, nie oceniać. Z drugiej strony, aby umieć pokazać swoje słabości, być zdolnym do refleksji na temat swojej osoby”.

„Zawodnik jest naszym lustrzanym odbiciem. Jego forma, zachowanie oraz słabości są moim odzwierciedleniem . Jego problemy są również moimi problemami. Aspekty te pokazują moje słabe strony oraz to gdzie mam pole do poprawy”.

„Występują trzy elementy, które muszą być obecne w efektywnej konwersacji z zawodnikiem: etyka, estetyka, oraz funkcjonalność. Jeśli skupiamy się wyłącznie na ostatnim elemencie (aspekty techniczne), jednak bez odpowiedniej refleksji na temat różnych wartości (etyka) to nasza rozmowa nie będzie efektywna. Ponadto, trzeba wziąć pod uwagę jakich sposobów używamy, aby nasza komunikacja była efektywna (estetyka)”.

„Ważne jest to, żebyśmy my jako trenerzy odpowiedzieli sobie na pytanie, skąd wywodzi się moja filozofia pracy. Pomaga nam to w byciu spójnym, zmniejszając ilość wątpliwości, przez co stajemy się bardziej wiarygodni dla zawodników. Ponadto, warto zadawać sobie pytania typu: w co wierzę? Jakie są moje wartości jako trenera? Tego typu pytania powodują samorozwój”.

„Aby ukierunkować pytanie w odpowiedni sposób warto pamiętać o kilku zasadach:
-po pierwsze, należy kwestionować samego siebie
-dobre pytania rodzi się poprzez dobre słuchanie
-jaki jest cel pytania, po co pytam?
-powinniśmy stosować pytania sprecyzowane, jednak muszą one być zrozumiałe oraz mieć wpływ na drugą osobę
-cisza jaką wytwarza pytanie jest znakiem wartości tego pytania, warto zadbać, żeby była obecna”

„Feedback jest niezwykle istotny. Sam fakt, że dany trener prosi drugą osobę o feedback może być bardzo efektywny. „Ja proszę Ciebie, żebyś dał mi feedback” albo „czy mógłbyś mi dać swój feedback na temat tego co widziałeś u mnie”? Trzeba zaakceptować strach przed usłyszeniem informacji, która może nas zaboleć. Kluczowe jest aby to, aby zrozumieć, że to jak postrzegają nas inni, może nam powiedzieć dużo o nas samych”.

„W jaki sposób sprawić aby zawodnik podczas treningu nabywał aspekty związane z grą w piłkę? Jakiego typu trudności możemy napotkać w danym ćwiczeniu? Określone pytania mogą naprowadzić zawodnika na to, po co i dlaczego warto realizować dany element w ćwiczeniu. Pytania typu, o co prosi ciebie te ćwiczenie? Co się z tobą dzieje kiedy realizujesz to ćwiczenie? Jakie są twoje trudności w tym ćwiczeniu? Tego typu pytania ułatwiają zrozumienie zawodnikowi co się z nim dzieje w trakcie tego ćwiczenia”.

„Ważne jest to aby dać zawodnikowi odpowiedzialności mówienia o sobie w pierwszej osobie. Na ogół mówimy o nas, o drużynie i w tego typu wyrażeniach odpowiedzialność jest rozłożona również na inne jednostki”.

„Wiara w pewne aspekty determinuje nasze zachowanie. Dlatego też, jeśli chcemy poprawić sposób zachowania naszych zawodników, musimy wcześniej identyfikować z daną ideą lub zmienić sposób myślenia, który powoduje ograniczenia w kierunku osiągnięcia danego celu”.


„Duże znaczenie w przekazywaniu informacji na linii trener-zawodnik mają emocje. Tak naprawdę to one nadają barw naszej relacji. Zdolność do pokazywania swoich emocji, zarażenia swoją pasją jest niezwykle istotne, aby zawodnik mógł w odpowiedni sposób przyswoić nasz przekaz”.

„Ważne jest to, żeby mówić rzeczywiście od serca. Mówiąc w taki sposób na przykład po angielsku mój odbiór jest dużo lepszy niż w przypadku spokojnej mowy. Czasami rzeczy, które wychodzą od nas ze środka, bez specjalnego przemyślenia, mają dużo lepszy oddźwięk i w pełni oddają to co chcieliśmy przekazać”.

„Dlaczego tak ważne jest ustawienie trenera w ćwiczeniu? W którym momencie wchodzę do środka ćwiczenia, a kiedy jestem na zewnątrz? Czego wymaga ćwiczenie w danym momencie? Będąc w środku zyskuje większą wieź z zawodnikiem, mogę lepiej skorygować aspekt indywidualny, dany gracz czuje, że jestem obok. Z drugiej strony, będąc na zewnątrz, zyskuję większą perspektywę, widzę więcej i mogę lepiej skorygować aspekty globalny. Tak samo jak prosimy zawodników, żeby nie tylko widzieli to co dzieje się w ich pobliżu, ale również byli w stanie dostrzec dalsze strefy. Tego typu rozumowanie dotyczy również nas trenerów”.

„Jaki typ wiadomości przekazujemy swoim zawodnikom? Czy zwracamy uwagę na swój ton głosu oraz przejrzystość informacji? Każda wiadomość ma w sobie część emocjonalną oraz informacyjną. Ta druga część nie może być zbyt rozległa, jej długość powinna być optymalna. Ton głosu pokazuje nasze emocje. Ważne jest aby zrozumieć czego w danym momencie potrzebuje dany zawodnik: informacji, emocji czy obydwu z nich”?

„Nie chodzi o to, aby mieć duży wachlarz ćwiczeń, ale żeby mieć zdolność zagłębienia się w szczegóły”.

„W jaki sposób analizujemy nasze mecze? Chodzi o to, że powinniśmy skupiać się na aspektach jakościowych, a nie wyłącznie ilościowych. Nie zamykać się wyłącznie na wynik spotkania, ilość stworzonych lub zmarnowanych akcji, ale zajrzeć bardziej w głąb. Na przykład, w jaki sposób przekłada się nasza praca na drużynę bądź określonego zawodnika? Czy jesteśmy w stanie zaspokoić potrzeby danego gracza”?

„W jaki sposób tworzymy środowisko do rozwoju na linii trener-zawodnik? Zamiast skupiać się na tym co my możemy zaoferować danej jednostce, a co ona musi w zamian za to zrobić, powinniśmy skoncentrować się na tym jakie środowisko tworzymy razem. Dzięki temu zyskamy zaufanie, które pozwoli bardziej otworzyć się zawodnikowi. Poprzez to, zarówno ja, jako trener oraz zawodnik, będziemy mogli się jeszcze bardziej rozwinąć”.

„Aby być dobrym trenerem musisz mieć szeroką wiedzę na temat tej dyscypliny, ale przede wszystkim czuć to od serca. To właśnie ta pasja jest kluczowa, aby osiągnąć sukces”.

„Trener powinien widzieć w swojej drużynie, istotę ludzką zamiast piłkarzy. Zawodnik to tylko część danej osoby, a często sprowadzamy to do jednej istoty. Dana osoba to dużo więcej niż zawodnik. To właśnie ta osoba jest olbrzymią wartością, to ona będzie podejmowała decyzje, pokonywała przeciwności losu, czuła frustracje. Często popełniamy błąd, analizując te zachowania wyłącznie z punktu widzenia zawodnika”.

„Świat trenerów piłki nożnej jest niezwykle wymagający. Dlatego też, dużą wartość ma fakt, czy jesteś w stanie wnieść coś nowego do danej drużyny lub do warsztatu określonego zawodnika. Nie chodzi tutaj o stosowanie magicznych recept, tylko o to, aby dogłębnie poznać daną osobę, co sprawi, że będziemy z niej w stanie wycisnąć jeszcze więcej”.

„W procesie nauczania, chodzi o to, aby rozwinąć trzy podstawowe wartości, które ma dana osoba:
– życie (wszystkie aspekty związane z determinacją, myśleniem, podejmowanie decyzji, pokonywaniem przeciwności losu)
-uczucie (czucie drugiej osoby, pokazywanie emocji, zdolność do empatii, pewność siebie, relacje z innymi ludźmi)
-rozwój (poprawianie samego siebie, refleksja na temat tego co robimy, szukanie u nas mocnych oraz słabych stron, spojrzenie nieco bardziej w głąb nas samych)”

„Ważne jest to, aby relacja na linii trener-zawodnik, była na poziomie horyzontalnym, w relacji człowiek z człowiekiem, zamiast sytuacji, w której jedna osoba jest ponad drugą”.

„Trzeba zrozumieć, że należy zawodnikowi dać przestrzeń do zastanowienia się. Dlatego też, tak ważna w relacji jest pauza i chwila ciszy. Żyjemy w ciągłym pośpiechu i to nie jest to dobra droga. Cisza, jest to wyjątkowe miejsce, w którym to można dokonać odpowiedniej refleksji, zacząć działać lub poprawić naszą relację z daną osobą”.

„Jakie aspekty motywują zawodników?
-autonomia (możliwość podejmowania własnych decyzji)
-rywalizacja (sprawienie, aby dany zawodnik mógł się rozwijać w optymalnych dla niego warunkach)
-przynależność (możliwość współpracy z innymi zawodnikami drużyny)
-sens (poczucie, że praca którą realizuje ma sens i jest to element określonej wizji)”

„Jakie cechy lub wartości według zawodników powinien posiadać dobry trener?
-charakter/osobowość (chcę przebywać w towarzystwie tego trenera)
-bycie kompetentnym (mój trener zna się dobrze na tym co robi)
-zaangażowanie (mój trener ma pasję w swoim zawodzie)
-bliskość (wiem, że mogę liczyć na mojego trenera do końca życia)
-poczucie pewności (trener pomaga mi w momentach trudności)
-dobra komunikacja (trener potrafi mnie wysłuchać i moja opinia ma znaczenie)
-ciągłość w działaniach (potrafi utrzymać się na równym poziomie, niezależnie od wyniku)”

„Aby dany zespół funkcjonował w odpowiedni sposób, trzeba sprawić aby każda osoba czuła się potrzebna. Każdy zespół opiera się na relacjach międzyludzkich i trzeba na to spojrzeć z trzech różnych perspektyw: ja, inna osoba, kolektyw”.

„Kiedy obejmujemy dany zespół warto zwrócić uwagę na strukturę tej drużyny. To znaczy, kto jest tutaj liderem? Jakie są wzajemne relacje, poszczególne role oraz spójność tej grupy. Kluczowe jest to, aby zwrócić uwagę na sposób komunikacji. Mam tutaj na myśli to, w którym kierunku ona zmierza. Kto z kim rozmawia, czy jest duża ilość osób, które mało wnoszą, czy są ludzie chętni do współpracy”?

„Z piłkarzami jest podobnie jak z aktorami. Czy jako reżyser możesz powiedzieć Robertowi Redfordowi co ma dokładnie robić? Przecież on sam w sobie jest wyjątkowy i nie musisz mu mówić co ma robić. Podobnie jest z zawodnikami. Chodzi o to, żeby powiedzieć im co mają robić, jednakże na swój sposób. Ponadto, zawodnik musi się z tym pomysłem identyfikować. W przeciwnym razie nie spełni oni danej funkcji w prawidłowy sposób”.

„W jaki sposób rozwiązywać konflikty? Tego typu sytuacje rozwiązują się, jeśli uprzednio zrealizowaliśmy długotrwały proces, wprowadzając poszczególne wartości. Właśnie te zasady pozwolą nam przetrwać w trudnych momentach. Trzeba podkreślić znaczenie procesu, idąc w tym samym kierunku i jednorazowa porażka nie może przekreślić pracy, którą wykonaliśmy do tej pory. To samo w przypadku zwycięstwa, nie możemy popaść w euforię, tylko powinniśmy zrozumieć, że jest to element naszej drogi, którą musimy w dalszym ciągu podążać”.

„Jak my jako trenerzy zachowujemy się podczas treningu? Warto zwrócić uwagę na to, jaką informację przekazujemy swoim zawodnikom. Czy nie bombardujemy ich zbyt dużą ilością treści? Kluczowe jest, aby podkreślić to co w danym momencie jest najważniejsze”.

„W starożytnej Grecji mówiono, że życie jest jak sztuka teatralna, a my jesteśmy aktorami tego dzieła. To pozwala nam zrozumieć, że każdy z nas jest aktorem własnego życia, gdzie mamy możliwość decydowania o tym co robimy w każdym momencie. Ważne jest, aby zrozumieć ten punkt widzenia, gdyż pozwoli to nam inaczej patrzeć na nasze życie”.

„Kluczowe jest stworzenie odpowiedniego środowiska w danej drużynie. Intymności, w której jeden zawodnik może poczuć drugiego. Gdzie każdy się wzajemnie słucha. Gdzie jest miejsce na refleksje. Gdzie można kogoś skrytykować. Gdzie widoczne są emocje. W miejscu gdzie błąd jest częścią naszej drogi. Jak wspominał Phil Jackson w swojej książce „11 pierścieni” chodzi o to, aby poczuć odpowiedzialność w stosunku do tego jak zarządzasz relacją z samym sobą oraz z innymi”.

„Priorytetem w naszych działaniach powinno być to co jest tu i teraz, czyli teraźniejszość. Jest to okres ruchomy, jednak możemy mieć na niego wpływ. Dobrze przedstawia to przykład Alberta Einsteina, który jeździł na zajęcia rowerem. Z uśmiechem porównywał swoje życie właśnie do roweru. Aby utrzymać się w równowadze musisz być w ciągłym ruchu. Jeśli wystąpi moment, w którym stracisz równowagę trzeba podjąć działanie, które sprawi, że wrócisz do pozycji wyjściowej. W którym kierunku? W kierunku tego co jest tu i teraz”.

„Słowo ryzyko wiąże się z hinduską filozofią i ideą „płonącego oka potrzeby”, entuzjazmem, chęcią poznania czegoś nowego. Należy usytuować ryzyko na drugim biegunie, porównując do niebezpieczeństwa. Mam tu na myśli ryzyko przemyślane, takie które ma na celu połączyć wiedzę z chęcią poznania czegoś nowego. To jest klucz do kreatywności, żeby wydobyć z danej osoby maksimum. Ryzyko nie może być związane z cierpieniem, trzeba usytuować je po zupełnie innej stronie”.

„W jaki sposób zarządzać strachem? Wyobraźmy sobie, że mamy do czynienia z alpinistą, który nie boi się niczego bądź takiego, który ma lęk przed wszystkim. Jeśli boisz się za bardzo, nie zostaniesz dobrym alpinistą, z drugiej strony jeśli niczego się nie boisz, najprawdopodobniej zginiesz. Strach jest magiczną siłą, która pozwala dowiedzieć się nowych rzeczy. Jak zarządzać strachem na przykładzie alpinisty? Wiedzieć więcej o górach, obserwować siebie, być dobrze przygotowanym, słuchać innych”.

„Istnieje dużo możliwości na zakończenie treningu. W niektórych momentach nie mamy niczego do powiedzenia. Czasami kończymy wkurzeni, zabłąkani lub w zbyt dużej euforii. Wszystkie te zachowania są dopuszczalne, jednak tylko wtedy, gdy jesteśmy wstanie dokonać samooceny i refleksji na swój temat. Jest jedno pytanie, którego nie może zabraknąć po treningu. Czy wydarzyło się coś takiego, czego nie zdołałem zaobserwować”?

„Jedyna prawdziwa relacja to taka, którą utrzymujemy z samym sobą. Nikt inny nie zna lepiej naszych wewnętrznych motywacji. Wszelkiego typu relacje zewnętrzne, które prowadzimy z innymi ludźmi są odzwierciedleniem relacji, którą mam z samym sobą”.

„Oprócz wspomnianego wcześniej dialogu z samym sobą, należy dokonać kolejnego kroku naprzód czyli relacji z innymi ludźmi od których również można się dużo nauczyć. Co więcej, być może, będziemy w stanie zrozumieć lepiej siebie samych po rozmowie z inną osobą, tak żeby zdać sobie sprawę, co tak naprawdę mnie definiuję i jaką jestem osobą lub trenerem. To jest głęboki proces rozwoju istoty ludzkiej. Wyłącznie poprzez relacje z innymi możemy dokonać wyraźnego progresu”.

„Cztery elementy, które wpływają na naszą relację:
-Czas (Często naszą wymówką odnośnie relacji jest to, że nie mamy czasu. Jednak trzeba zdać sobie sprawę, że aby stworzyć prawdziwą relację należy poświęcić na nią przede wszystkim czas)
-Przestrzeń (W których momentach rozmawiamy z zawodnikami? Wyłącznie podczas meczów, treningów, w szatni, etc? Czy odnajdujemy również inne przestrzenie, w których to możemy z nimi porozmawiać?
-Treść (O czym rozmawiamy z naszymi zawodnikami? Czy aspekty te mają rzeczywiście jakąś wartość?)
-Zaufanie (W jaki sposób tworzymy zaufanie drugiej osoby do nas?)”

 

Więcej od: Aleksander Kowalczyk

Fizyka w piłce nożnej

Jeśli jesteś osobą, która sądzi, że piłka nożna to prosty sport, w...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *