Sezon 2018/2019 – czas start!

Po wakacyjnej przerwie przyszedł czas na długo oczekiwany sezon. Od tego momentu cała Hiszpania będzie żyła rozgrywkami piłkarskimi, emocjonując się wydarzeniami w Primera Division, niższych ligach czy też w rozgrywkach młodzieżowych. Obecny sezon La Liga zapowiada się niezwykle ciekawe, gdyż jest mnóstwo niewiadomych, wiele drużyn oferuje ciekawy styl gry oraz ciężko jest wskazać faworyta do zdobycia mistrzostwa, zakwalifikowania się do europejskich pucharów czy utrzymania się w najwyższej kategorii.

Bieżący sezon to również duży sprawdzian dla mnie, gdyż będę trenował jednocześnie dwie drużyny: FT Askartza U-18 oraz SD Deusto U-13. To jednocześnie gigantyczna odpowiedzialność, duży bagaż doświadczeń oraz ogromna nauka. Oprócz trenowania, zamierzam kontynuować pracę analityka dla firmy Instat oraz uzyskać najwyższe uprawnienie trenerskie czyli licencję UEFA PRO.

FT Askartza to skromny klub, na obrzeżach Bilbao, który nie ma tak silnej marki jak niektóre kluby w Kraju Basków. Dlatego też, nie posiada wielu drużyn w najwyższych kategoriach, a przez to wyróżniający się zawodnicy odchodzą do większych klubów. Jednakże, obecny zarząd ma ambitne plany i poprzez dobre szkolenie chcą wznieść klub na wyższy poziom. Obecnie wraz z drużyną U-18 znajdujemy się w okresie przygotowawczym. Poznaję zawodników, a oni mnie. Nie jest to łatwy czas, gdyż mam do dyspozycji 31 graczy, z których muszę wybrać docelową kadrę, a pozostałych zawodników przesunąć do drugiego zespołu. Nie mam jeszcze określonego modelu gry, gdyż chcę dobrze poznać zawodników oraz ich wady i zalety, tak aby wybrać optymalny system gry. Podczas najbliższych dwóch tygodni zamierzam pracować nad ogólnymi założeniami, tak aby dać się wykazać zawodnikom, z czasem przechodząc do założeń oraz koncepcji bardziej szczegółowych.

W przypadku drugiej drużyny – SD Deusto U-13 mam ułatwione zadanie, gdyż znam wszystkich zawodników. Pod koniec poprzedniego sezonu, gdy dostałem propozycję prowadzenia tego zespołu, odbyliśmy kilka jednostek treningowych co pozwoliło mi poznać zawodników oraz wyobrazić sobie w jaki sposób będzie grał mój zespół w przyszłym sezonie. Nie chcę zamykać się na jeden system gry, gdyż uważam, że w tej kategorii wiekowej bardzo ważne jest, aby zawodnicy próbowali różnych wariantów oraz dostosowywali się do zmieniających się wydarzeń boiskowych. Cieszy mnie postawa chłopaków, gdyż dobrze trenują oraz bardzo szybko przyswajają nowe koncepcje. Będziemy rywalizować w najwyższej lidze, także na pewno czeka nas ciężki, ale zarazem bardzo owocny sezon.

Wracając do tematu Primera Division od dłuższego czasu nie przypominam sobie, żeby sezon La Liga zapowiadał się tak ciekawie. Jest wiele drużyn, które oferują inspirujący styl gry, z których każdy trener może wynieść dużo przydatnych koncepcji. Podobnie jak w poprzednim sezonie uważam, że zespół, która gra najbardziej ofensywną piłkę to Betis Sevilla (chociaż dotychczasowe wyniki tego nie pokazują). Quique Setien konsekwentnie kontynuuje swoją ideę gry 1-3-4-3, dążąc do kontrolowania przebiegu każdego spotkania poprzez utrzymanie się przy piłce. Dodatkowo, wzmocnienie składu kilkoma wartościowymi zawodnikami, tj. : Takashi Inui, William Carvalho czy Sergio Canales, pozwoli na zwiększenie rywalizacji w zespole oraz skuteczną grę w europejskich pucharach.

Z przyjemnością ogląda się również zespół Sevilla FC. Można powiedzieć, że trener Pablo Machin skopiował system 1-3-2-2-2-1 z poprzedniego sezonu z Girony i zamieniając wykonawców, uzyskuje podobny, a nawet i lepszy efekt, gdyż Sevilla ma udany początek sezonu. Zespół z Andaluzji w obecnym sezonie ma dużo lepszą organizacje gry zarówno w ataku jak i w obronie, potrafi grać skutecznie w kontrataku, ma solidny środek pola (Banega oraz Roque Mesa) a współpraca w bocznym sektorze robi wrażenie. Co więcej bardzo dobrze prezentują się nowe nabytki, przede wszystkim czeski bramkarz Tomasz Vaclik oraz napastnik Andre Silva.

Warto również zwrócić uwagę na Real Sociedad, gdyż w tym sezonie będziemy oglądali lepszą wersję baskijskiej drużyny. Zespół, który w poprzednim sezonie pod wodzą Eusebio Sacristana oferował ofensywny styl gry w ustawieniu 1-4-3-3, był jednym z największych rozczarowań ze względu na słabą grę w obronie. W tym sezonie sytuacja ma się zmienić . Przyjście trenera Asiera Garitano, który słynie z konsekwentnej gry w obronie, pozwoli na utrzymanie równowagi pomiędzy atakiem, a obroną, co widać już w pierwszych meczach. Ten niedoceniany zespół może sprawić niejedną niespodziankę w tym sezonie.

Nieco inny styl gry prezentują Valencia oraz Villareal. Obydwa zespoły grają w ustawieniu 1-4-4-2, jednak pierwsza z tych drużyn gra bardziej bezpośredni futbol. Villareal zaś potrafi dłużej utrzymać się przy piłce i wykorzystać doskonale uzupełniająca się parę napastników: Gerard Moreno oraz Toko Ekambi (pierwszy z nich potrafi zejść do środka i utrzymać się z piłką, zaś drugi jest niezwykle szybki i doskonale odnajduje się gdy otrzyma podanie na wolną przestrzeń). Dodatkowo przyjście Santiego Cazorli na pewno pozytywnie wpłynie na rozwój tej drużyny. Z drugiej strony Valencia to zespół, który w poprzednim sezonie grał bardzo dobrze w obronie oraz potrafił wykorzystać kontratak. Solidna linia obrony wraz ze stabilnym środkiem pola (Dani Parejo oraz Kondogbia) zapewnia równowagę w zespole. Bardzo ciekawą kombinacją może być również para napastników Rodrigo oraz Batshuayi.

Należy również wspomnieć o tym jakie zmiany zaszły w drużynie Athletic Bilbao. Po jednym z najgorszych sezonów w ostatnich latach, przyjście Eduardo Berizzo ma w zdecydowany sposób odmienić grę los Leones. Poprawę widać już w pierwszy meczach, jednak do solidnej oraz stabilnej gry jeszcze daleko. Na pochwałę zasługują decyzję podejmowane przez Berizzo. Postanowił postawić na wychowanków z akademii, zostawiając poza składem doświadczonych zawodników takich jak: Benat, Mikel Rico, Mikel San Jose czy Balentziaga. W pierwszej drużynie zadebiutowali już: Unai Simon, Unai Lopez, Gorka Gurutzeta czy Peru Nolaskoain. Szczególnie postawienie na tego ostatniego zawodnika okazało się strzałem w dziesiątkę, argentyński szkoleniowiec zmienił mu pozycję ze środkowego pomocnika na środkowego obrońcę, a ten odpłaca się fantastyczną grą.

Niezwykle wyrównany poziom prezentują drużyny, które będą walczyły o utrzymanie. Ciężko jest wytypować drużynę, która wyraźnie odstaje od reszty i będzie outsiderem w tym sezonie. Trener Jose Luis Mendilibar twierdzi, że w tym sezonie trzeba będzie uzyskać naprawdę dużą ilość punktów, aby utrzymać się w lidze. To właśnie jego Eibar może mieć kłopoty w tym sezonie, ze względu na odejście kluczowych graczy tj. Dani Garcia, Ivan Allejo, Ander Capa czy Takashi Inui. Jednakże, zespoły z mniejszych miejscowości takie jak Huesca, Leganes, Girona czy właśnie Eibar na pewno nie będą łatwe do pokonania co pokazały już pierwsze mecze.

Walka o mistrzostwo również zapowiada się pasjonująco, zarówno Barcelona, Real czy Atletico mają w tym sezonie podobne szanse na zdobycie mistrzostwa. Ja kibicuję Atletico, jako że jest to najskromniejszy klub z tej trójki. Ponadto w tym sezonie zrobili bardzo ciekawe transfery, które pomogą wzmocnić skład: Lemar, Arias czy Gelson Martins. Jednakże i tak na koniec wszystko zweryfikuje boisko.

 

Źródła zdjęć:

https://www.republica.com/2018/05/28/pablo-machin-nuevo-entrenador-del-sevilla-para-las-dos-proximas-temporadas/

http://eldesmarque.com/bizkaia/athletic-club/175315-el-coaching-de-dani-garcia-a-nolaskoain

https://www.ondacero.es/deportes/futbol/asier-garitano-ultima-las-negociaciones-para-ser-entrenador-de-la-real-sociedad_201805235b05ba950cf2413fc1e4b2b5.html

http://eldesmarque.com/valencia/valencia-cf/142200-de-laurentiis-admite-el-interes-por-rodrigo

 

Więcej od: Aleksander Kowalczyk

Analiza el Clásico

Niestety, nie miałem możliwości zobaczenia el Clasico na żywo ze względu na...
Czytaj więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *